O wszystkim (Reklama: ,)
Poczuł, że leci. Nie widział, nie słyszał, nie odczuwał, aż do chwili kiedy z oszałamiającym impetem uderzył o mokry asfalt za skrzynią na śmieci. Przekręcił się na Beth, żeby osłonić ją przed spadającymi wokół odłamkami. Coś upadło mu na ramiona. Skulił się. Coś uderzyło obok jego głowy. Wszędzie wokół rozprysło się szkło. Fala uderzeniowa minęła i dotarło do niego bolesne dzwonienie w uszach, deszcz, ludzie nawołujący z pobliskich budynków, Beth ruszająca się pod nim. Zakaszlała i przestraszył się, żejąprzydusił. Zebrał siły, żeby się z niej stoczyć. Ledwo widział porozrzucane dookoła kawałki wypalanych cegieł. Jesteś ranna? Moja noga. Zbadał ją trzęsącymi się rękami. W świetle ognia padającego z pozostałości pokoju motelowego widać było gruby odłamek drewna wystający z prawego uda Beth. Wyciągnął go i przeraził się, jak dużo krwi wypływa z rany. Opaska zaciskająca. Trzeba...

