O wszystkim (Reklama: ,)

McKittrick uniósł jakiś przedmiot i Deckerowi wystarczyło siły, żeby przetoczyć się z Beth w stronę osłony pojemnika na śmieci. McKittrick wypalił z broni maszynowej. Pociski uderzyły o metalowy pojemnik. Esperanza, schowany za śmietnikiem, wyciągnął pistolet i strzelił. Następną rzeczą, jaką Decker pamiętał, był pisk opon na mokrym asfalcie, gdy pontiac McKittricka odjeżdżał pędem. Do dźwięku pierwszej syreny dołączyła druga. Musimy się stąd wynieść powiedział Esperanza. Pomóż mi przenieść Beth. Obydwaj mężczyźni chwycili Beth za ramiona, unieśli ją z wysiłkiem i spiesznie udali się w stronę ciemności za motelem. Zaczynał się zbierać tłum. Decker otarł się o dwóch mężczyzn, którzy wybiegli z budynku mieszkalnego za motelem. Co się stało?! krzyknął jeden z nich. Wyleciała w powietrze butla z propanem! odparł Decker. Potrzebujecie pomocy? Nie! Zabieramy tę kobietę do szpitala. Niech pan szuka innych ofiar! Decker czuł, jak Beth zwija się z bólu przy każdym szybszym kroku. Zanim doszli do ulicy, zatrzymali się na chwilę w mrocznym zaułku po drugiej stronie motelu i odczekali, aż minie ich kilka osób biegnących w stronę pożaru.

(Reklama: , Imprezy firmowe Warszawa )